Gryzmolę
Piszę, gryzmolę.
Gryzmolę, piszę.
Pam,
pam.
Moje wnętrze tańczy.
Krzyczy.
Wyzwalam się.
Piszę:
przekleństwa, obrażam, wyzywam.
Czemu?
Bo chcę.
Bo to pomaga.
Popełniam błędy.
I co?
Kartkę pomazaną mam.
I co?
Ołówkiem stawiam kulfony.
I co?
Piszę.
Piszę w transie.
Czytam o różnych niepowodzeniach.
Eksperymentuję.
To moje wyzwanie.
Piszę bardziej.
Piszę dziko.
Piszę.
Pam,
pam,
pam.
W końcu moje wnętrze:
Spełnione.
Zmęczone.
Na kartce:
Wiersz wypełnia obraz.
Ma rytm.
Ja mam spokój.
Pam,
pam,
pa.