Poezja
Koncert
Mijają się w powietrzu drewniane pałeczki. Uderzają w bębny. Bam, bam, bam. Uderzają w talarze. Klasz, klasz. But naciska. Bęben dudni. Dun, dun, dun, Brzęczą w niej struny.Gitara podskakuje. Biało czarne zęby ożyły. Nad nimi ciemne włosy. Drewniane pudło śpiewa. Tin, tank, tonk, tęk. Płuca wypełniają złotą rurę Jej