Wystąpienie
Tworzę w mojej głowie różne światy.
Dlaczego.
Bo tam to banał.
Bo tam mam pancerz nad pancerze.
Bo tam jestem każdym.
W prawdziwym życiu - no jak każdy.
Minimalna ochrona, jeden błąd i rana.
Jednak ten pierwszy i każdy kolejny
w mojej głowie
w końcu umrze prawdziwą śmiercią.
To po co udawać przed nią?
Że byłem kimś kogo nie znał jej kolega.
Ten kolega to Życie. A ona to Śmierć.
To lepiej być czy trwać, na amen.