Garby
Dociskam siedzenie. Dociskam stopy o podłogę. Ręce jak u pianisty - zamiast muzyki słowa. Okno przesłaniają koszule. Wysokość biurka w japońskim stylu. Dyskomfort czy stylówa? Wyobraźnię dociska muzyka. Słowa wypływają same. Kawa chłodna - jak widok za oknem, jak moje ręce. A ciepło wybucha na Słońcu. Wieczne nierówności jak garby