Autobus
Macham ręką.
Lód na chodniku.
Zdążę - myślę sobie.
Jestem już blisko.
Czerwone prostokąty wciąż się świecą.
Parują spaliny.
Krok na stopień.
Jestem w środku.
Dziękuję mówię do kierowcy.
Drzwi się zmykają.
Chłód pozostał na zewnątrz.
Autobus odjechał.