Lejce
Stęp.
Ruszam, poruszam ciałem.
Unoszę je,
obniżam.
Wokół mnie stoją ludzie.
Rozmawiają.
Miejsce wypełnia muzyka.
Kłus.
Czuję się jak jeździec.
Moje ciało to koń.
Melodia trzyma lejce.
Galop.
Brzmienie przyspiesza.
Podskakuję, kręcę się.
Ruszam poruszam ciałem.
Unoszę je,
obniżam.
Cwał
Wchodzę w głąb siebie.
Melodia jest ze mną.
Melodia we mnie
Jestem jednością.
Kręcę się, wiruję.
Wokół mnie stoją ludzie.
Rozmawiają.
Z głośników płynie muzyka.
A mnie już tam nie ma.