Listonosz
Gdy list wręczył, był świadkiem cudzych przeżyć: Ktoś podskakiwał, nie dowierzając. Ktoś go uściskał nawet. Ktoś darł list na kawałki i rozrzucał, w złości jak wiatr rozrzuca liście. Krzyczał do listonosza: Proszę więcej do mnie nie przychodzić. Ktoś się wzrusza, list przytula, jak przytula się ukochaną osobę. Tak czule. Listonosz